Po zakończeniu Mistrzostw Świata FIFA 2026 organizacja opublikowała pierwsze podsumowanie działania programu Social Media Protection Service (SMPS). Przedstawione dane pokazują skalę monitorowania treści publikowanych w mediach społecznościowych wobec zawodników, trenerów, sędziów i innych uczestników turnieju.
Sam komunikat zawiera jednak przede wszystkim statystyki. Aby zrozumieć znaczenie tych liczb, konieczne jest sięgnięcie do wcześniejszych raportów FIFA i FIFPRO z lat 2022–2025, które opisują architekturę oraz sposób działania całego systemu.
Czym jest Social Media Protection Service?
Social Media Protection Service (SMPS) to program uruchomiony przez FIFA we współpracy z międzynarodowym związkiem piłkarzy FIFPRO, którego celem jest ograniczanie nadużyć kierowanych wobec uczestników turniejów w mediach społecznościowych.
Program został po raz pierwszy wdrożony podczas Mistrzostw Świata FIFA w Katarze w 2022 roku. Ochroną objęto zawodników, trenerów, sędziów oraz inne osoby uczestniczące w turnieju poprzez monitorowanie publicznie dostępnych treści publikowanych na największych platformach społecznościowych.
W kolejnych latach Social Media Protection Service wykorzystywano również podczas następnych turniejów FIFA, między innymi Mistrzostw Świata Kobiet 2023 oraz Mistrzostw Świata 2026, stopniowo rozszerzając zakres monitoringu i publikowanych analiz.
FIFA ujawnia skalę działania systemu
Komunikat FIFA opublikowany po zakończeniu Mistrzostw Świata 2026 koncentruje się przede wszystkim na liczbowym podsumowaniu działania programu Social Media Protection Service. Według organizacji system monitorował ponad 53 miliony publicznych wpisów publikowanych w mediach społecznościowych i odnoszących się do uczestników turnieju.
FIFA poinformowała również, że:
• około 7 milionów treści oznaczono jako potencjalnie szkodliwe lub obraźliwe
• ponad 500 tysięcy wiadomości przekazano do ręcznej oceny,
• około 15 tysięcy przypadków wymagało dalszej interwencji,
• ponad 1000 spraw skierowano do właściwych organów ścigania.
Na pierwszy rzut oka liczby mogą sugerować klasyczny proces filtrowania, w którym każda kolejna wartość stanowi podzbiór poprzedniej. Dostępne materiały FIFA nie pozwalają jednak na taki wniosek. Poszczególne wskaźniki odnoszą się do różnych elementów działania programu. Część opisuje skalę monitoringu, część liczbę treści wymagających dodatkowej analizy, a część dotyczy najpoważniejszych przypadków zakończonych dalszymi działaniami. FIFA nie opublikowała szczegółowej metodologii pozwalającej odtworzyć pełny przepływ każdej wiadomości przez system.
Z tego względu przedstawione statystyki należy interpretować jako zestaw wskaźników opisujących funkcjonowanie programu, a nie jako kolejne etapy jednego procesu.
Dlaczego ręczna moderacja nie wystarcza?
Media społecznościowe stały się podstawowym kanałem kontaktu pomiędzy sportowcami a kibicami. Zawodnicy publikują materiały treningowe, komentują wydarzenia sportowe, współpracują ze sponsorami oraz budują własne marki osobiste. Ta sama infrastruktura umożliwia jednak błyskawiczne rozpowszechnianie obraźliwych komentarzy, gróźb czy treści dyskryminacyjnych, a podczas wydarzeń o globalnym zasięgu liczba publikowanych wpisów rośnie do poziomu, którego nie da się skutecznie analizować wyłącznie przez moderatorów.
Jeżeli monitoring obejmuje ponad 53 miliony publicznych wpisów, oznacza to konieczność przetwarzania ogromnej liczby nowych treści pojawiających się praktycznie bez przerwy przez cały okres turnieju. Każdy wpis może zawierać tekst, emoji, hashtagi, oznaczenia użytkowników lub elementy utrudniające automatyczne wykrywanie obraźliwego języka. Dodatkowym wyzwaniem jest wielojęzyczny charakter mistrzostw świata. Uczestnicy i kibice komunikują się w dziesiątkach języków, wykorzystując lokalny slang, skróty, ironię czy celowo zmodyfikowaną pisownię mającą utrudnić wykrywanie obraźliwych treści.
Ręczna analiza wszystkich wpisów byłaby praktycznie niemożliwa z kilku powodów:
1. Skala publikowanych treści znacząco przekracza możliwości zespołów moderatorów,
2. Wiele decyzji musi zostać podjętych możliwie szybko, zanim szkodliwe treści osiągną duży zasięg,
3. Część wpisów wymaga jedynie wstępnej klasyfikacji, natomiast tylko niewielki odsetek wymaga szczegółowej analizy eksperta.
Z tego powodu systemy wykorzystywane podczas dużych imprez sportowych mają charakter wielowarstwowy. Automatyczna analiza pozwala ograniczyć liczbę treści wymagających pracy człowieka, natomiast ostateczne decyzje dotyczące najbardziej problematycznych przypadków nadal pozostają po stronie moderatorów.
Działanie Social Media Protection Service
WAŻNE
Aktualny komunikat FIFA dotyczący Mistrzostw Świata 2026 nie opisuje szczegółowo architektury technicznej programu Social Media Protection Service. Poniższy opis opiera się przede wszystkim na wcześniejszych raportach FIFA i FIFPRO dotyczących turniejów organizowanych w latach 2022–2025.
Etap 1. Monitoring publicznych treści
Pierwszym zadaniem systemu jest monitorowanie publicznie dostępnych treści publikowanych w największych serwisach społecznościowych.
Monitoring nie oznacza przeglądania prywatnych wiadomości ani zamkniętych grup. Historyczna dokumentacja programu wskazuje analizę treści dostępnych publicznie, które odnoszą się do zawodników, trenerów, sędziów oraz innych osób objętych ochroną.
Do systemu trafiają między innymi:
• odpowiedzi pod wpisami,
• komentarze,
• wzmianki,
• oznaczenia kont,
• publiczne posty zawierające nazwiska lub profile uczestników.
Dzięki temu możliwe jest objęcie analizą bardzo dużej liczby treści bez konieczności ręcznego wyszukiwania wpisów przez moderatorów.
Etap 2. Automatyczna analiza języka
Po zebraniu danych rozpoczyna się etap automatycznej analizy treści.
Według wcześniejszych raportów FIFA i FIFPRO system wykorzystuje narzędzia przetwarzania języka naturalnego (Natural Language Processing – NLP), które analizują treść wpisów i próbują określić ich charakter. Nie chodzi wyłącznie o wyszukiwanie pojedynczych obraźliwych słów. Nowoczesne systemy analizują również: kontekst wypowiedzi, zależności pomiędzy słowami, różne warianty zapisu, celowe błędy ortograficzne, skróty, emoji, mieszanie kilku języków w jednym wpisie.
Ma to ograniczać liczbę sytuacji, w których obraźliwe treści pozostają niewykryte tylko dlatego, że autor zmodyfikował ich zapis.
Etap 3. Wykrywanie wzorców nadużyć
Kolejnym elementem programu jest identyfikacja wzorców charakterystycznych dla szkodliwych zachowań.
Historyczne raporty wskazują, że system analizował między innymi:
• mowę nienawiści,
• treści rasistowskie,
• seksistowskie komentarze,
• homofobiczne wpisy,
• groźby,
• nękanie,
• uporczywe kampanie kierowane wobec konkretnych osób.
Nie każda obraźliwa wypowiedź ma jednak identyczny charakter. Pojedynczy komentarz różni się od skoordynowanej kampanii publikowanej przez wiele kont jednocześnie.
Z punktu widzenia moderatorów są to odmienne problemy wymagające innych działań. Automatyczna analiza pozwala wskazać treści, które z największym prawdopodobieństwem wymagają dalszej oceny.
Etap 4. Klasyfikacja ryzyka
Po analizie system przypisuje treści określony poziom ryzyka.
Publicznie dostępna dokumentacja nie opisuje dokładnych progów decyzyjnych ani sposobu wyznaczania poszczególnych kategorii. Można jednak stwierdzić, że automatyczna klasyfikacja pełni funkcję selekcji. Jej zadaniem jest ograniczenie liczby wpisów wymagających pracy moderatorów poprzez wskazanie tych, które z największym prawdopodobieństwem naruszają zasady platform lub mogą stanowić zagrożenie dla chronionych osób.
FIFA niestety nie ujawniła skuteczności klasyfikacji ani wskaźników błędnych oznaczeń (false positives i false negatives). Nie wiadomo również, jaki odsetek automatycznych decyzji był następnie zmieniany przez moderatorów.
Etap 5. Ręczna weryfikacja
Na tym etapie kończy się rola automatycznej analizy, a rozpoczyna praca człowieka.
Moderatorzy analizują przypadki zakwalifikowane przez system jako potencjalnie problematyczne, uwzględniając kontekst językowy, znaczenie wypowiedzi oraz obowiązujące regulaminy platform społecznościowych.
To właśnie na tym etapie możliwe jest odrzucenie błędnych klasyfikacji lub potwierdzenie, że dana treść rzeczywiście wymaga dalszych działań.
Etap 6. Dalsze działania
Po potwierdzeniu naruszenia możliwe są różne formy interwencji.
Historyczna dokumentacja programu wskazuje między innymi na:
a) zgłoszenie treści operatorowi platformy społecznościowej,
b) działania mające ograniczyć widoczność szkodliwych wpisów,
c) przekazanie najpoważniejszych przypadków odpowiednim służbom.
Komunikat FIFA dotyczący mundialu 2026 potwierdza, że część spraw została skierowana do organów ścigania. Nie zawiera jednak szczegółowych informacji opisujących kryteria podejmowania takich decyzji ani przebieg poszczególnych postępowań.
Poniżej przedstawiamy cały mechanizm:

Dlaczego AI nie zastępuje moderatorów?
W dyskusjach o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w moderacji treści często pojawia się przekonanie, że modele AI samodzielnie podejmują decyzje o usuwaniu wpisów. Dokumentacja programu Social Media Protection Service ujawnia inny model działania.
Z wcześniejszych raportów wynika, że automatyczna analiza stanowi przede wszystkim narzędzie wspierające proces moderacji. Zadaniem systemu jest przetworzenie bardzo dużej liczby treści i wskazanie tych, które z największym prawdopodobieństwem wymagają dalszej oceny ponieważ nawet zaawansowane narzędzia NLP mogą mieć trudności z prawidłową interpretacją.
Dodatkowym wyzwaniem dla AI są celowe próby omijania systemów moderacji. Autorzy obraźliwych wpisów często zmieniają pisownię słów, zastępują litery znakami specjalnymi, wykorzystują emoji lub tworzą nowe określenia, które nie występują w słownikach wykorzystywanych przez modele.
Z tego względu automatyczna klasyfikacja może doprowadzić do dwóch rodzajów błędów:
false positives – poprawne treści zostają błędnie oznaczone jako potencjalnie szkodliwe,
false negatives – rzeczywiście obraźliwe wpisy nie zostają wykryte.
Właśnie dlatego udział moderatorów w końcowym etapie procesu jest tak ważny. To człowiek analizuje kontekst i podejmuje decyzję o dalszych działaniach. Stosowany model można określić jako human-in-the-loop, czyli proces, w którym sztuczna inteligencja wspiera człowieka, ale nie zastępuje go w podejmowaniu decyzji.
Co oznaczają liczby opublikowane przez FIFA?
Opublikowane statystyki pokazują przede wszystkim skalę funkcjonowania programu podczas mundialu 2026. Niestety nie pozwalają one na pełną ocenę skuteczności systemu przez brak szczegółowego raportu.
Na podstawie komunikatu można stwierdzić, że:
• monitoring objął ponad 53 mln publicznych wpisów,
• znaczna liczba treści wymagała dalszych działań,
• część przypadków została przekazana do ręcznej oceny,
• niewielka grupa spraw została skierowana do organów ścigania.
Nie można natomiast stwierdzić między innymi:
• jaki odsetek wszystkich obraźliwych wpisów został wykryty,
• ile oznaczonych treści okazało się błędnie sklasyfikowanych,
• jaka była skuteczność modeli AI,
• ile zgłoszeń zakończyło się usunięciem wpisów przez platformy społecznościowe,
• jaki był średni czas reakcji systemu.
Oznacza to, że opublikowane liczby opisują skalę działania programu, ale nie stanowią pełnego zestawu wskaźników pozwalających ocenić jego efektywność.
Czego FIFA nie ujawniła
Oficjalny komunikat podsumowujący Mistrzostwa Świata 2026 opiera się przede wszystkim na ogólnych danych liczbowych, pomijając szereg kluczowych informacji technicznych niezbędnych do rzetelnej oceny funkcjonowania systemu. Z tego względu szczegółowy opis architektury rozwiązania musi bazować na dokumentacji opublikowanej przy okazji wcześniejszych turniejów.
Zaprezentowany raport wpisuje się jednak w dotychczasową praktykę FIFA, która pełne raporty techniczne udostępnia zazwyczaj dopiero kilka miesięcy po zakończeniu rozgrywek. W momencie przygotowywania niniejszego artykułu kompleksowe opracowanie dotyczące turnieju z 2026 roku nie było jeszcze dostępne.
Luki informacyjne dotyczą również kwestii dostawcy technologii. O ile w przypadku poprzednich wydarzeń raporty wprost wskazywały na wykorzystanie platformy Threat Matrix, opracowanej przez Signify Group, o tyle najnowszy komunikat nie precyzuje podmiotu odpowiedzialnego za wdrożony system. Należy jednak zaznaczyć, że brak tych szczegółów nie świadczy o zmianie operacyjnego modelu działania programu. Oznacza jedynie, że na obecnym etapie FIFA nie opublikowała jeszcze dokumentacji pozwalającej na formalne potwierdzenie przyjętych rozwiązań.
Najważniejsze informacje
01
FIFA poinformowała, że podczas mundialu 2026 monitoringiem objęto ponad 53 mln publicznych wpisów dotyczących uczestników turnieju.
02
Opublikowane liczby odnoszą się do różnych etapów działania systemu i nie stanowią jednego liniowego procesu filtracji.
03
Szczegółowy opis architektury Social Media Protection Service pochodzi z wcześniejszych raportów FIFA i FIFPRO dotyczących turniejów z lat 2022–2025, a nie z komunikatu podsumowującego mundial 2026.
04
Historyczna dokumentacja wskazywała wykorzystanie platformy Threat Matrix firmy Signify Group, jednak komunikat dotyczący mistrzostw świata 2026 nie identyfikuje dostawcy technologii. Nie można więc jednoznacznie potwierdzić wykorzystania tej samej infrastruktury podczas tegorocznego turnieju.
05
Program pokazuje, że współczesna moderacja treści w sporcie opiera się na współpracy modeli AI, automatycznej analizy danych oraz moderatorów podejmujących ostateczne decyzje.
ŹRÓDŁA
FIFA. FIFA Social Media Protection Service records significant impact during FIFA World Cup 26™ (komunikat prasowy, lipiec 2026).
FIFA & FIFPRO. Social Media Protection Service Report – FIFA World Cup Qatar 2022™. Oficjalny raport podsumowujący działanie programu podczas mistrzostw świata w Katarze.
FIFA & FIFPRO. Social Media Protection Service Report – FIFA Women’s World Cup Australia & New Zealand 2023™. Raport opisujący rozwój programu oraz sposób ochrony uczestników turnieju.
FIFPRO. Materiały dotyczące ochrony zawodników przed nadużyciami w mediach społecznościowych oraz współpracy z FIFA w ramach programu Social Media Protection Service.
FIFA. Oficjalne materiały dotyczące inicjatywy Social Media Protection Service oraz programów przeciwdziałania dyskryminacji i nadużyciom w sporcie.
Signify Group. Materiały techniczne dotyczące platformy Threat Matrix wykorzystywanej we wcześniejszych edycjach programu Social Media Protection Service.
